strona główna


2009-06-17 01:55:16

25


duzo bylo, zyczen, milych, cieplych..
bliskich i takich w stylu 'wszystkiego najlepszego',
wszystkie mile:)
mily byl pierszy telefon od Weri po polnocy, i wiesci z nad oceanu od Ani:)
a te poniżej mnie zauroczyły, i zadziwily,
ze pamietala o takich szczegółach.. :) jestem pod wrazeniem...

So with my best, My very best
I wish you bluebirds in the spring
To give your heart a song to sing
And in July a lemonade
To cool you in some leafy glade
I wish you shelter from the storm
A cozy fire to keep you warm
But most of all when snowflakes fall
I wish you love

A do tego lotu z Babiej góry w słoneczny dzień i jakiejś szalonej imprezy salsowej.By zabrakło Ci tchu w tańcu i byś czuł radość.Takiego salsowania byś nie musiał myśleć o sekwencji kroków bo nogi będą Cię niosły same. Spełniaj się!!!:) Najlepszego!

---------------------------------
a tak swoja droga dzis pomyslalem ze juz 25 lat, czyli jeszcze drugie tyle
i zegnaj, do lepszego swiata bedzie czas sie zabrac, tylko ciekawe czy on bedzie dla mnie:)
mam jedno zycie, drugiego nikt mi nie da wiec..
trzeba zyc!

no i dostalem dzis prezent, swietny, recznie robiony:)
zawisnie w moim nowym mieszkaniu.. so nice

skomentuj (0)